Autor: biuroprasowe
3 listopada 2011

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poszukuje prawników, którzy odbieraliby urzędową korespondencję kierowaną do strony postępowania administracyjnego zamieszkałej za granicą albo mającej tam siedzibę. Tylko czy jest to świadczenie pomocy prawnej?

Asumpt sprawie dała nowelizacja art. 40 Kodeksu postępowania administracyjnego. Jego § 4 stanowi obecnie, że strona zamieszkała za granicą lub mająca siedzibę za granicą, jeżeli nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, jest obowiązana wskazać w Polsce pełnomocnika do doręczeń. Na tej podstawie MSZ zwrócił się do Naczelnej Rady Adwokackiej o wskazanie prawników, którzy chcieliby podjąć się takiego zadania. Ich dane zostałyby przekazane polskim urzędom konsularnym, które udostępniłyby je interesantom.

W odpowiedzi na pismo ministerialne przewodniczący Zespołu ds. kontaktów z MSZ oraz zagranicznymi organizacjami prawniczymi (IBA, CCBE, UIA) Naczelnej Rady Adwokackiej stwierdził, iż pełnomocnik dla doręczeń nie świadczy na rzecz strony żadnej pomocy prawnej, a jedynie odbiera dla niej korespondencję. Pełnomocnikiem takim może być każda osoba. Tego rodzaju usługi – pełnienie wyłącznie funkcji pełnomocnika dla doręczeń – nie mieszczą się w pojęciu świadczenia pomocy prawnej w rozumieniu Prawa o adwokaturze. Adwokaci mogą natomiast świadczyć pomoc prawną we wszelkich sprawach w charakterze pełnomocnika stron zamieszkałych za granicą, na podstawie udzielonego im pełnomocnictwa. Lista adwokatów dostępna jest pod adresem www.rejestradwokatow.pl.

Czytaj pismo zastępcy dyrektora Departamentu Konsularnego MSZ

Czytaj odpowiedź przewodniczącego Zespołu ds. kontaktów z MSZ